Zabiegi kosmetyczne

Za co pacjenci pokochali Endolift – laserową alternatywę dla chirurgicznego liftingu twarzy? – odpowiada ekspert

Endolift to innowacyjna procedura medyczna przywracająca skórze odpowiednie zagęszczenie, napięcie i jeśli jest taka konieczność pozwalająca również zredukować nadmiar tkanki tłuszczowej. Za co pacjenci pokochali ten zabieg? Zapytaliśmy dr Iwonę Radziejewską – Chomę właścicielkę Saska Clinic w Warszawie, która jako jedna z pierwszych w Polsce wprowadziła do swojej oferty procedurę Endolift.

Za co pacjenci pokochali zabieg Endolift?

Największą zaletą jest to, że bardzo skutecznie, ale i bezpiecznie oraz mało inwazyjnie niweluje niedoskonałości najtrudniejszych obszarów twarzy oraz całego ciała. Na przykład chomiki, czyli opadająca pod działaniem siły grawitacji skóra wraz z depozytami tłuszczu na policzkach, z którymi niemal każda kobieta po 40 zaczyna mieć problem, czy też podwójny podbródek, czyli nadmiar tkanki tłuszczowej zlokalizowany na podbródku, który często pojawia się nawet u młodych kobiet. Dotychczasowe procedury i technologie nie do końca spełniały nasze oczekiwania w tym tak powszechnym problemie. Były bądź nie do końca skuteczne, często bardzo bolesne, wymagały długiego okresu rekonwalescencji i niosły spore ryzyko powikłań pozabiegowych – odpowiada dr Iwona Radziejewska – Choma. Wyjątkowość techniki Endolift polega na tym, iż w sposób wysoce skuteczny, a przy tym mało inwazyjny i bezpieczny pozwala w czasie jednej sesji zabiegowej zliftingować i wyszczuplić nieomal każdy obszar twarzy oraz ciała. – Kolejną niewątpliwą zaletą techniki Endolift jest fakt, że nie wyłącza ona pacjenta z codziennej aktywności. Procedura nie wymaga żadnego nacięcia. Pod skórę wprowadzany jest jedynie bardzo cienki, bo nieco grubszy od włosa ludzkiego światłowód, który dzięki stożkowemu zakończeniu aplikowany jest praktycznie bezboleśnie i nie pozostawia śladu na skórze. Zdarza się, że po zabiegu pojawi się obrzęk, czy siniak, ale większość pacjentek po wyjściu z gabinetu wraca do codziennych aktywności. Co więcej Endolift jest zabiegiem całorocznym. Dzięki temu, że działamy podskórnie, nie boimy się, że przy dużym nasłonecznieniu pojawi się zwiększone ryzyko powstawania przebarwień. Niemniej jednak po każdym zabiegu zalecam stosowanie kremów z filtrem – dodaje dr Iwona Radziejewska – Choma.

Na czym polega innowacyjność Endolift?

– Na innowacyjność techniki Endolift składają się 3 elementy. Po pierwsze jest to jego dwukierunkowe działanie, które pozwala podczas jednej sesji zabiegowej, bez konieczności wykonywania serii, dokonać liftingu i pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej. Po drugie jego mała inwazyjność dzięki wykorzystaniu nowej generacji, bardzo cienkich stożkowo zakończonych światłowodów FTF, które precyzyjnie i niemal bez śladowo aplikujemy pod skórę bez uprzedniego znieczulenia. I po trzecie efektami zabiegu Endolift możemy cieszyć się bardzo szybko po zabiegu, narastają one jeszcze w ciągu kilku miesięcy i utrzymują się bardzo długo. Jak wspomniałam wcześniej tkanka tłuszczowa zostaje zredukowana bezpowrotnie, natomiast o uzyskane po Endolift wygładzenie napięcie i zagęszczenie skóry będzie należało dbać systematycznie wraz z upływającym czasem i spowodowanym tym ubytkiem kolagenu. Do tej pory nie mieliśmy takiego urządzenia, które jednocześnie i natychmiastowo napina, ujędrnia i pozwala pozbyć się chomików czy podwójnego podbródka w tak skuteczny, a zarazem delikatny sposób – mówi dr Radziejewska – Choma.

Na jakich obszarach zabieg jest najbardziej efektywny?

– Endolift świetnie sprawdza się w zabiegach okolicy twarzy: ujędrnia skórę, likwiduje drugi podbródek, niweluje chomiki, ale nie jest to zabieg wyłącznie na twarz. Co ważne, Endolift doskonale radzi sobie z liftingiem cienkiej skóry na szyi, która jest bardzo trudnym obszarem zabiegowym. Bardzo dobre efekty uzyskujemy również stosując zabieg na ciało w tym np.: na wiotką skórę brzucha, spędzającą sen z powiek kobietom po ciąży lub też pojawiającą się wraz z wiekiem wiotkość skóry na wewnętrznej stronie ud, w okolicy kolan, czy też ramion (tzw. pelikany). Ale to nie wszystko, zabieg można wykonywać nawet na delikatnej skórze dolnej powieki w celu napięcia i odmłodzenia tego obszaru – dodaje dr Iwona Radziejewska – Choma.

Dr Iwona Radziejewska – Choma
Saska Clinic dr Radziejewska, Warszawa

Koronawirus w Krakowie
Tagi

Kobieta w Krakowie

Portal dla kobiet w Krakowie - zdrowie, uroda, biznes, dom, rodzina, macierzyństwo, prawo, podróże, psychologia - wydarzenia i konkursy

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *