Książki

Nie ma takich kobiet – Violetta Nowakowska – KONKURS

Kilkanaście kobiet, a każda niezwykła. Zmagają się z życiem. Idą pod prąd. Kochają, buntują się, pracują i walczą. Biorą się za bary z ustalonym porządkiem świata. Niekiedy znaczy to nawet, że działają wbrew sobie.

Ta w płomiennej sukience to specjalistka od kobiecej poezji pisanej w jidysz, ta zamknięta w klatce z małpami wlazła tam na własne życzenie, do tego twórczyni pojednania polsko-niemieckiego i artystka po ASP, która przygotowuje zmarłych przed ich ostatnią drogą.

Te i kilka innych. Są jak komety. Przyciągają wzrok, intrygują. Obserwujemy je, zaglądamy pod podszewkę ich życia. Dzielą się z nami swoimi przemyśleniami, swoją siłą i swoim buntem. Zarażają entuzjazmem, determinacją, wytrwałością i wolą walki w najsłuszniejszych sprawach.

Nie ma takich kobiet?

Jak dobrze, że są!

Są wszędzie.

Nie ma takich kobiet Violetty Nowakowskiej, wrocławskiej dziennikarki, pisarki i publicystki, to zbeletryzowane biografie mieszkanek Dolnego Śląska, które zasługują na zaistnienie  w pamięci zbiorowej.

Wydawnictwo Warstwy


Mamy dla Was egzemplarz książki “Nie ma takich kobiet” – wciągającej i pięknie wydanej(urzekła nas ta pozycja!) lektury!

Co zrobić aby wygrać? Napisz w komentarzu o kobiecie, która jest dla Ciebie wzorem, którą podziwiasz, kim ona jest i dlaczego akurat ona?

Spośród wszystkich komentarzy wybierzemy jeden, naszym zdaniem najciekawszy, którego autor/autorka otrzyma od nas egzemplarz tej niesamowitej książki.

Pamiętaj aby przy pisaniu komentarza użyć prawidłowego adresu e-mail!

Konkurs trwa do 31 stycznia, do północy. Wyniki konkursu pojawią się dzień później, w tym artykule!

Nagrody: egzemplarz książki “Nie ma Takich Kobiet” od Wydawnictwa Warstwy


Konkurs zakończony! Nagrodę otrzymuje “Julia_Wieliczka” – Gratulujemy! I prosimy o kontakt z adresu mailowego, z którego napisany został komentarz.

 

Koronawirus w Krakowie
Tagi
Kraków Portal

Kobieta w Krakowie

Portal dla kobiet w Krakowie - zdrowie, uroda, biznes, dom, rodzina, macierzyństwo, prawo, podróże, psychologia - wydarzenia i konkursy

Przeczytaj również

15 opinii

  1. Mamusia Danusia:)
    Jest dziewczyną
    z wesołą miną, która poznaje ten dziwny świat już parę ładnych lat.
    I tak o sobie może mówić cytuję:
    Energii mi nie brakuje,
    sporo czasem podróżuję.
    Lubię wesołą zabawę
    bardziej niż mocną kawę.
    Otwarta jestem na ludzi,
    chcę pomóc każdemu w trudzie.
    Moim marzeniem jest,
    by ludziom żyło się the best.
    Umiem się bawić ze wszystkimi,
    przy każdej muzyce.
    Nade wszystko jednak chcę
    brać od życia jak najwięcej.
    Nadzieję mam, że to co złe
    szybko na dobre
    odmieni się.
    Wierzcie mi,
    przyznaję Wam skrycie,
    że bardzo kocham życie!!!!
    I DZIECI WYCHOWAŁA
    NIE DOGLĄDAŁA!

  2. Mama, która wychowywała nas sama w trudnych czasach, która zajmowała się nami i pracowała w szpitalu, zawsze miała czas dla nas, zawsze miała czas dla innych, nigdy nie pozostała obojętna na czyjąś prośbę o pomoc, zarażała optymizmem i uśmiechem, nawet w najtrudniejszych sytuacjach, zarówno w szpitalu jak i w domu, ratowała ludzkie życie i ratowała nasze zadania domowe, rozwiązywała problemy zdrowotne i nasze wielkie “życiowe” problemy z czasów nastoletnich… Teraz to samo mogą o niej napisać już jej wnuki, dla których zawsze ma czas, zawsze wysłucha, zawsze pomoże… Mam nadzieję, że będę kiedyś choć w części taka jak ona.

  3. Ostatnio przeczytałam biografie królowej Elżbiety. Jest dla mnie wielką kobietą. Przedewszystkim bardzo opanowaną oraz potrafiącą zachować się dyplomatycznie w każdej sytuacji. Czy to w sferze prywatnej czy politycznej potrafi zachować zimną krew. Wszystkim nam wydaje się, że być u władzy to lekki chleb. Wcale tak nie jest. Kobietom zawsze jest pod górę a przy szczycie zawsze wieje silniejszy wiatr! Chciałabym posiadać umiejętność dyplomacji i kamuflażu swoich emocji. Niestety jestem emocjonalnym człowiekiem. BRAWO DLA WSZYSTKICH KOBIET U SZCZYTU WLADZY.

  4. Kobietą, która jest dla mnie wzorem była moją nauczycielką języka polskiego, która dała mi klucz do świata. 40 lat temu oddelegowana do naszej wioski, by uczyć w naszej malutkiej szkole, sprawiła, że wszystkie płoty i granice upadły. Opisywała nam piękny, niezwykły i tak różnorodny świat, że zapragnęłam być częścią tego świata. Wsadziła mi do plecaka kilo odwagi, pięć par marzeń, dwie części wiary we własne siły i pocałowała w czoło na dalszą drogę. Teraz wróciłam i oddaję to wszystko co mam dzięki niej innym dzieciom z mojej wioski.

  5. Najwspanialszą kobietą, którą poznałam w życiu jest bez wątpienia moja mama. Mama jest osobą, na której można polegać w każdej sytuacji. Często powtarza, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Nie ocenia, stara się rozumieć, kocha bezwarunkowo i pomaga innym w potrzebie. Moja Mama to naprawdę najwspanialsza osoba na świecie, wszystkie piękne aktorki i modelki mogą się schować. Potrafi uciec najlepsze ciasta i zrobić każde danie jak profesjonalista, kiedy źle się czuję- służy lekarską pomocą, kiedy w ogniu nauki nie mam czasu na zakupy- przyjeżdża z jedzeniem, kiedy jest mi smutno- zawsze mnie podniesie na duchu, ma dobry gust i bardzo stylowo się ubiera, jak prawdziwa dama. To od niej nauczyłam się wszystkiego co we mnie dobre i wartościowe.

  6. Moim wzorem jest moja Babcia. Kobieta o niezwykłej sile, niezłomności charakteru i biegłości umysłu. Prawdziwa dama, piękna na ciele i duszy. Stanowcza, a jednocześnie potrafiąca rozczulić się nad małym motylem. Kochająca słońce, drzewa, zapach pór roku, zbierająca ślimaki z drogi.
    Moja najdroższa Babcia, która odeszła z tego świata, ale która wciąż żyje we mnie, w mojej siostrze i mojej mamie.
    To ona mnie wychowywała, dawała wzór. Ona pokazywała mi świat, uczyła kochać siebie i wielbić naturę. Mimo, że nie ma jej fizycznie ze mną to jej duch wciąż wyznacza mi ścieżki, wciąż czuwa, a ja pragnę nigdy jej nie zawieść.

  7. Dla mnie taką kobietą jest bez wątpienia Jane Fonda. To ktoś więcej niż aktorka czy gwiazda, to kobieta-instytucja. Chyba nie ma na świecie osoby, która by nie kojarzyła charyzmatycznej Jane. Słynie ze zdrowego stylu życia i wspaniałego wyglądu. Jest dla mnie wiarygodna, ponieważ nie ukrywa, że korzysta z dobrodziejstw współczesnej medycyny estetycznej, ale robi to z rozsądkiem i umiarem. Zasłużenie jest twarzą marki L’Oreal i promuje kosmetyki dla kobiet 70 plus. To była bodajże pierwsza firma, która pomyślała o paniach w tym przedziale wiekowym i nikt inny z tak autentycznym zaangażowaniem i błyskiem w oku nie promowałby tej linii pielęgnacyjnej. Jane zawsze szczerze wypowiada się na każdy temat. Mówi o tym, jak niebezpieczne jest zatracenie się w obsesyjnym dbaniu o siebie. Przyznaje się, że nałogowo uprawiała aerobik, co nie było do końca dobre, bo powodował Nią kult młodego ciała. Teraz Jane jest dla siebie wyrozumiała: stawia na jogę, medytację, wegetarianizm i, nade wszystko, siebie! Walczy o prawa zwierząt, czystość planety i niezależność kobiet. Sama jest przykładem na to, że nawet po 80-tce można być wciąż aktywną i mieć apetyt na życie. Patrzę na Nią z podziwem i z przyjemnością oglądam Ją w serialu “Grace i Frankie” na Netflixie. Jest zabawna, intrygująca i wiecznie młoda. Udowadnia, że młodość to stan ducha, to coś, co mamy w sobie i co warto przez całe życie pielęgnować. Ciekawość świata, innych ludzi oraz otwartość – te cechy Jane mnie inspirują i zachęcają do tego, by czas emerytury był dla mnie czasem rozwoju, spotkań z ciekawymi osobami i odkrywaniem siebie na nowo. Jane pokazuje, że czasem warto szczerze przyznać się do błędów, by żyć w prawdzie, w zgodzie ze sobą. To cenna lekcja i recepta na długie, szczęśliwe życie. Też tak chcę!!!

  8. Inspirację czerpię od Julii Roberts. To dla mnie przede wszystkim znakomita aktorka, której role pozostaną w naszej pamięci na zawsze. Dzięki swemu promiennemu uśmiechowi, który jest jedyny w swoim rodzaju, daje ludziom wiele ciepła, pociechy, otuchy. Żadna inna aktorka nie ma go tak zniewalającego i rozbrajającego. Cenię Julię za to, że nie odcina kuponów od sławy, ale wciąż gra i to gra ambitne role. Nie udaje kogoś, kim już nie jest, nie patrzy wstecz, tylko sięga po trudny repertuar, nie boi się oszpecenia na planie filmowym, bo ważna jest dla Niej postać, którą gra i co chce przez swoją rolę przekazać kobietom. A do powiedzenia słów ważkich i dobitnych ma wiele. Bardzo podoba mi się, kiedy wciela się w role matek, bo sama nią jestem i odnajduję w Jej rolach odpowiedzi na moje własne pytanie. Niepełnosprawność dziecka, uzależnienia, relacje z własną matką to problemy, z którymi zmagamy się my, współczesne matki i role Roberts wychodzą na przeciw naszym codziennym bolączkom i pokazują, że nie jesteśmy z naszym brzemieniem same. Bardzo cenię sobie Julię Roberts i mam nadzieję, że wkrótce ponownie zaskoczy mnie swą pełnokrwistą kreacją w filmie, bo ma wiele do powiedzenia i podzielenia się z widzami. Znów z pewnością zaczerpnę inspirację do tego, by stawać się każdego dnia lepszą wersją siebie i więcej się uśmiechać. Uśmiechać się pomimo trudności i problemów, uśmiechać się pomimo wszystko!!!

  9. Dla mnie niezaprzeczalnym wzorem do naśladowania oraz źródłem inspiracji jest aktorka Meryl Streep. Od samego początku kariery kroczy własną, jasno określoną, drogą. Jest jednostką, której ufam, bo Jej wybory były zawsze trafione, celne, w punkt. Pracowitość, perfekcjonizm, charyzma, a przy tym trzymanie się zasad, życie w zgodzie ze sobą i własnymi przekonaniami. Meryl Streep nadaje ton dyskusjom o kobietach i często wypowiada się w imieniu kobiet. Jest naszym głosem i warto dodać, że reprezentantką nie tylko swego pokolenia, ale wszystkich kobiet bez względu na wiek czy szerokość geograficzną. Uczy solidarności, akceptacji i dostrzega siłę, która drzemie w nas, kobietach, zwłaszcza wtedy, kiedy działamy wspólnie, jednoczymy się i wspieramy. Podziwiam Ją również za to, że oprócz zasad, jest także wierna swemu wizerunkowi, pozostaje piękną na swój unikalny, genialny sposób. Upływ czasu dodaje Jej jeszcze więcej uroku osobistego i tego czegoś, co posiada tylko kobieta spełniona i zadowolona ze swojego życia. Meryl udowadnia, że piękne wnętrze przenika na zewnątrz i opromienia świat wokół, a życiowa mądrość, niezależność i niezłomność odejmują lat. Meryl Streep to kobieta, którą chciałabym być, na której się wzoruje i w której wizerunek wierzę, bo stworzyła go ciężką pracą i wiernością ideałom. Myślę, że, mimo niezaprzeczalnych sukcesów na niwie aktorskiej, to Jej największe dokonanie! To ikona, która pokazuje, jak żyć, by żyć pełnią i nie musieć się wstydzić za swe wybory. Pozdrawiam najserdeczniej, życząc dużo zdrowia i niezłomności,

  10. A ja chylę czoło i z wielkim szacunkiem chciałabym wspomnieć Irenę Kwiatkowska wspaniałą kobietę, która rozbawiała mnie do łez swoimi aktorskimi kreacjami, czy to na ekranach kin, czy w teatrze, czy kabarecie.Wszechstronnie utalentowana, mądra, piękna potrafiła stworzyć tak cudowne role, każda w jej wykonaniu była perełka, przyciągająca widza, grała w wielu filmach, takich jak Rozmowy kontrolowane, Pan Kleks,Wojna domowa, Zmiennicy… mogę wyliczać w nieskończoność, ale dzisiejszego dnia wspomnę wszystkim w Polsce znaną i lubianą KOBIETĘ PRACUJĄCĄ z filmu CZTERDZIESTOLATEK ,która żadnej pracy się nie boi.Właśnie ta rola inspiruje mnie w życiu, w realizacji moich marzeń, małymi krokami idę do przodu i wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych i mam nadzieję, że spogląda pani Irenka teraz na mnie zza chmurek i uśmiecha się tak ciepło i serdecznie!😊💖💓

  11. Nie ma na całej kuli ziemskiej bardziej wyjątkowej osoby, niż moja Babcia. I choć znam wiele pięknych, urokliwych, błyskotliwych i inteligentnych kobiet showbiznesu, sukcesu i bizneswoman to żadna z tych dam nie dorównuje mojej mamie.
    Babcia, kobieta mojego życia, jest moją bohaterką, wzorem do naśladowania, przyjaciółką i Aniołem Stróżem. Potrafi być psychologiem, perfekcyjną panią domu, super nianią, Master Chefem, lekarzem, a do tego najpiękniejszą z Top Model, lady z klasą i gracją mająca nie jeden talent i mnóstwo factorów X.
    Ale przede wszystkim jest najwspanialszą Babcią, jaką mogłam sobie wymarzyć. Jestem ogromnie wdzięczna losowi, że ją mam.
    Bo to ona wskoczyłaby za mną w ogień i ofiarowała mi ostatni kęs chleba.
    Z nią mogę konie kraść i zjeść beczkę soli.
    Gdy mam czarne myśli ona, jak wiatr ciemne chmury rozgoni.
    Nie dopuszcza, bym w samotności piła piwo, które sama sobie nawarzyłam.
    Zawsze podtrzymuje na duchu i podaje pomocną dłoń, gdy los rzuca mi kłody pod nogi.
    Po czym uświadamia mi, że co się stało to się nie odstanie i nie warto płakać nad rozlanym mlekiem, tylko patrzeć z nadzieją w przyszłość.
    Pomaga mi łapać wiatr w żagle życia i motywuje do działania, bo kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.
    Dzięki niej moje dzieciństwo wyglądało jak przez różowe okulary, gdzie dzieci, w przeciwieństwie do ryb, głos miały.
    Moja Babcia…
    Jest pracowita jak pszczółka. Swoim przykładem życia uczy, że modlitwą i pracą ludzie się bogacą, a bez pracy nie ma kołaczy.
    Jest zawsze szczera, aż do bólu. Nigdy nie mydli oczu i nie owija w bawełnę, bo wychodzi z założenia, że kłamstwo ma krótkie nóżki.
    Jest łagodna, jak baranek. Nie skrzywdziłaby nawet muchy. Nie drze z nikim kotów. Nie kopie pod kimś dołków. Jest usposobieniem dobra, a jej życiowym priorytetem jest zgoda, która wszystko buduje.
    Mam nadzieję, że niedaleko pada jabłko od jabłoni, bo marzę, by choć w niewielkim stopniu być tak wyjątkowa, jak Ona, moja Babcia.
    ♥️♥️♥️

  12. Inspiracja,zwłaszcza ta budująca jest nam niezwykle potrzebna w życiu.Często,najlepszy przykład stanowią dla nas kobiety z najbliższego otoczenia- matki,babcie czy przyjaciółki i w pełni się z tym zgodzę jednak po dłuższym namyśle stwierdzam,że dla mnie największą inspiracją jest znana podróżniczka, dziennikarka i kobieta,której można przypisać nieskończoną ilość wyróżnień i tytułów-Martyna Wojciechowska. To osoba,która swoją codzienną  postawą udowadnia,że niemożliwe nie istnieje. W każdy projekt w który się angażuje wkłada maksimum serca i uwagi,bez względu na fakt czy jako ambasadorka WWF ratuje polskie rysie,niedźwiedzie czy parki narodowe w Afryce. Wspiera wiele inicjatyw społecznych w obronie życia,godności ludzkiej czy dostępu do opieki medycznej a będąc naocznym świadkiem krzywdy dzieci dotkniętych albinizmem w Tanzanii nie tylko nagłośniła ten problem ale także zdecydowała się na adopcję dziewczynki dotkniętej tą chorobą. Dzięki pracy Martyny Wojciechowskiej jako dziennikarki i podróżniczki mamy szansę na poznanie losu kobiet we wszystkich zakątkach naszego globu, a sama Martyna bardzo często za pomocą zbiórek pomaga finansowo wielu kobietom. To postawa godna podziwu i inspiracji do tego, aby odnaleźć w sobie cel i pasję w życiu.

  13. pani irena sanror ja podzwiiam za jaj urrok osobisty kulture ososbista oraz ze tyle juz preszal, oraz ze tyle nam spiew nam przez te 50 lat, juz ze jest krolowa polskiej piosenki, rozwrywkowej, lubue bardzo pania iree santor, oraz ze tyle, nagrala plyt ladnie przeszal przez zycie to jest wzro do nasdlownia, ja sam lubie brac w konkursy lubue sam sobue spiewac, piosenki pani ireny santor,

    1. moja faworytka i fanaka jest pani irena santor, to wzor, do nasdlodownia, ja sam lubie spiewac, piosenki, jej utorow, sa dobre ladne,

  14. Monika – daleka kuzynka mieszkająca w województwie małopolskim. To mama nad mamami: biologiczna dla swoich 3 córek, adopcyjna dla niepełnosprawnego syna i zastępcza dla kilkunastu dzieci. Prowadzi w swoim domu rodzinę zastępczą dając dzieciom z trudnych rodzin opiekę, miłość i zaufanie. Jej wielką pasją jest kuchnia a niespełnionym marzeniem wydanie książki kucharskiej. U niej w domu każdy dostanie wspaniały obiad, a niespodziewany gość o każdej porze zostanie poczęstowany świeżym ciastem. Jako przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich bierze udział w konkursach kulinarnych które bezapelacyjnie wygrywa. Taka kobieta to skarb:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *