KrakówPodróże

Kraków Aiport prognozuje 7,9 mln pasażerów w 2019 roku

Obsłużenie 7,9 mln pasażerów, czyli 18 proc. więcej niż w minionym roku prognozuje w tym roku lotnisko Kraków Aiport. LOT ogłosił uruchomienie nowych połączeń z krakowskiego lotniska do Bukaresztu i Dubrownika i dołożenie trzeciego lotu do Chicago.

„Rekordy są bardzo miłe, ale najważniejsze, żeby nasi pasażerowie byli zadowoleni z obsługi w Kraków Aiport” – zaznaczył podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice Radosław Włoszek.

Dodał, że prognozy krakowskiego lotniska, zakładające w 2019 r. obsłużenie 7,9 miliona pasażerów, wpisują się w strategię rozwoju siatki połączeń lotniczych i wzrostu ruchu pasażerskiego.

W 2019 roku w siatce Kraków Aiport pojawi się 28 nowych połączeń. Polski narodowy przewoźnik ogłosił w czwartek, że uruchomi z Krakowa nowe połączenia do Bukaresztu i Dubrownika, a także zwiększy z dwóch do trzech tygodniowo liczbę lotów do Chicago. Wcześniej przewoźnik zapowiedział nowe połączenia do Tel Awiwu i Olsztyna.

„Będzie to bardzo istotny wzrost obecności LOT-u w Kraków Aiport. Chcemy, aby lotnisko to było beneficjentem dynamicznego rozwoju LOT-u, ale także to my chcemy korzystać z dobrej koniunktury Krakowa i Małopolski” – zaznaczył rzecznik PLL LOT Adrian Kubicki.

Prezes lotniska zapowiedział, że po zatwierdzeniu przez ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka pod koniec ubiegłego roku tzw. tzw. planu generalnego (master plan) dla portu na lata 2016-2036, ruszyły prace przygotowawcze związane z zawartymi w dokumencie zamierzeniami inwestycyjnymi.

Najważniejsze procesy inwestycyjne w 2019 r. to: budowa nowej drogi startowej, remont najstarszej części płyty postojowej samolotów, a także rozbudowa terminalu pasażerskiego i budowa nowego terminalu cargo. (PAP)

Źródło informacji: PAP
Tagi
Pokaż więcej
Dermapen Kraków

Kobieta w Krakowie

Portal dla kobiet w Krakowie - zdrowie, uroda, biznes, dom, rodzina, macierzyństwo, prawo, podróże, psychologia - wydarzenia i konkursy

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *