Kampania „czterech plag” i Wielka Wojna z Wróblami w Chinach
1958–1962 Geneza, przebieg, katastrofa ekologiczna i związek z Wielkim Głodem
Kampania „czterech plag” była jedną z najbardziej radykalnych akcji masowej mobilizacji w Chinach Mao Zedonga. W 1958 roku, w ramach Wielkiego Skoku Naprzód, miliony ludzi ruszyły do walki ze szczurami, muchami, komarami i wróblami, które uznano za wrogów zdrowia publicznego oraz rolnictwa. Najbardziej katastrofalne skutki przyniosła jednak Wielka Wojna z Wróblami — próba masowego wytępienia wróbli mazurków (Passer montanus), oskarżanych o zjadanie ziarna. Usunięcie ptaków z ekosystemu doprowadziło do eksplozji populacji owadów, pogorszenia plonów i stało się jednym z czynników pogłębiających Wielki Głód w Chinach w latach 1959–1961. Historia kampanii „czterech plag” pozostaje dziś jednym z najbardziej znanych przykładów tego, jak ideologia, propaganda i lekceważenie wiedzy naukowej mogą doprowadzić do katastrofy ekologicznej, społecznej i humanitarnej.
Lubisz fascynujące historie? Przeczytaj również:
Wielka Wojna z Emu (1932) Jak australijska armia przegrała bitwę z ptakami
Haenyeo kobiety morza z wyspy Jeju
Kontekst historyczny: Chiny po 1949 roku i Wielki Skok Naprzód
Gdy Komunistyczna Partia Chin pod wodzą Mao Zedonga proklamowała 1 października 1949 r. Chińską Republikę Ludową, przejęła kontrolę nad jednym z najbiedniejszych i najbardziej schorowanych krajów świata. Po stuleciu obcej dominacji, upadku cesarstwa Qing, częściowej okupacji japońskiej i wieloletniej wojnie domowej większość ludności żyła z rolnictwa na własne potrzeby. Badanie przyczyn zgonów z lat 1929–1931 wykazało, że ponad połowę śmierci powodowały choroby zakaźne. Szacowana oczekiwana długość życia w Chinach około 1949 r. wynosiła ok. 35 lat, a śmiertelność niemowląt sięgała 200 na 1000 żywych urodzeń.
W tym kontekście kampanie higieniczne miały realne uzasadnienie. Choroby takie jak schistosomatoza, czyli gorączka ślimacza, malaria, dżuma i dur brzuszny zabijały miliony. Schistosomatoza wyniszczała chłopów wzdłuż Jangcy — w niektórych wsiach wymierała niemal cała populacja; w prowincji Jiangsu zarażonych było 21,3% ludności. Władze rozpoczęły masowe kampanie zdrowotne: między 1950 a 1952 r. zaszczepiono przeciw ospie ponad 512 mln z ok. 600 mln mieszkańców. Do 1957 r. ponad dwie trzecie z ok. 2050 powiatów miało stacje przeciwepidemiczne. Te działania przyniosły realne efekty — długość życia w ciągu trzydziestu lat wzrosła o ok. 30 lat. „Patriotyczne kampanie zdrowotne” od 1952 r. były tłem, z którego wyrosła kampania czterech plag.
Wielki Skok Naprzód (大跃进, Dà Yuè Jìn), zainicjowany w 1958 r. jako drugi plan pięcioletni (1958–1962), miał w ciągu piętnastu lat przekształcić agrarne Chiny w potęgę przemysłową, zdolną prześcignąć Wielką Brytanię. Mao zapowiadał to m.in. w przemówieniu na naradzie partii komunistycznych w Moskwie 18 listopada 1957 r. Filarami miały być produkcja zboża i stali. Chłopów zorganizowano w komuny ludowe; między 1958 a 1960 r. miliony ludzi przeniosły się do komun, zniesiono własność prywatną ziemi, a do końca 1958 r. ok. 90% ludności wiejskiej jadło we wspólnych stołówkach, gdzie często konfiskowano prywatne naczynia.
Ideologia: „człowiek musi pokonać naturę”
Jak pokazała historyk Judith Shapiro w książce „Mao’s War Against Nature: Politics and the Environment in Revolutionary China” (Cambridge University Press, 2001), tradycyjny chiński ideał „harmonii między niebem a człowiekiem” (tian ren heyi) zastąpiono maoistowskim hasłem „człowiek musi pokonać naturę” (ren ding sheng tian). W epoce Mao — jak ujmuje to Shapiro — „ludzką wolę uważano za potężniejszą niż obiektywne prawa naukowe”, a przyrodę przedstawiano w militarystycznej retoryce jako wroga do pokonania. Shapiro argumentuje, że nadużycia wobec ludzi i wobec przyrody były ze sobą powiązane, a uczonych sprzeciwiających się polityce Mao prześladowano.
Tę ideologię wyrażono wprost w prasie. 18 stycznia 1957 r. „Beijing Daily” opublikował artykuł wiceministra edukacji Zhou Jianrena pt. „Wróble są wyraźnie ptakami-szkodnikami”, w którym pisał on, że dawniej ludzie „widzieli siebie jako poddanych natury, nie śmiąc nawet pomyśleć o jej przekształcaniu, a tym bardziej uważać się za jej panów”, oraz że „teoria równowagi” wzbudza „strach, że natura popadnie w chaos, jeśli utraci równowagę” — i właśnie ten strach należy przezwyciężyć. Konkluzja brzmiała: „nie ma wątpliwości, że wróble są ptakami-szkodnikami” i „ptaki-szkodniki należy tępić bez wahania”.
Cztery plagi: pełna kampania
Wytępienie czterech plag po raz pierwszy pojawiło się w 17-punktowej polityce rolnej Mao z 1955 r. jako sposób na ograniczenie chorób zakaźnych i strat ziarna. W styczniu 1956 r., po dyskusji w Biurze Politycznym i przyjęciu przez Najwyższą Konferencję Państwową, rozszerzono ją w projekt „Krajowego Programu Rozwoju Rolnictwa (1956–1967)”. Artykuł 27 projektu stanowił, że począwszy od 1956 r. szczury, wróble, muchy i komary należy w miarę możliwości wytępić wszędzie w ciągu odpowiednio 5, 7 lub 12 lat.
Choć działania trwały już w 1957 r., kampanię formalnie ogłoszono 12 lutego 1958 r. Szczyt przypadł na zimę 1957/1958. Artykuł w „Dzienniku Ludowym” (People’s Daily) z lutego 1958 r. donosił, że wytępiono ponad 300 mln szczurów i wróbli oraz ponad 246 tys. catty, czyli tradycyjnych jednostek wagi, komarów i much, a także ponad 3,392 mln catty larw much; usunięto również „dziesiątki milionów ton odpadów”.
Uzasadnienie dla każdej z plag:
- Komary — przenosiciele malarii, która przez dekady dziesiątkowała ludność.
- Szczury — roznosiciele dżumy i niszczyciele zapasów żywności.
- Muchy — wektory chorób przewodu pokarmowego, takich jak dur brzuszny i czerwonka, szczególnie groźne w warunkach złej higieny.
- Wróble — oskarżone o zjadanie ziarna i owoców oraz „konkurowanie z ludźmi o żywność”. W niektórych relacjach propagandę kampanii streszcza się nawet hasłem, że „ptaki są publicznymi zwierzętami kapitalizmu”, choć dokładne źródło tego sformułowania bywa trudne do ustalenia.
Metody walki z poszczególnymi plagami. Zwalczanie komarów polegało na osuszaniu stojącej wody i stosowaniu środków owadobójczych, m.in. DDT, w miejskich rowach i na polach ryżowych. Szczury tępiły zorganizowane brygady sanitarne; obywatele walczyli z muchami i komarami, traktując to jako patriotyczny obowiązek. Organizowano konkursy czystości między przedsiębiorstwami, urzędami i szkołami, a niematerialne nagrody przyznawano tym, którzy oddali najwięcej szczurzych ogonów, martwych much, komarów lub wróbli. Według oficjalnych raportów w 1958 r. zabito blisko 1,9 mld szczurów, a w 1959 r. — ponad 1 mld wróbli, 1,5 mld szczurów, 100 mln kg much i 11 mln kg komarów; wiarygodność tych danych, powiązanych z premiowaniem lokalnych kadr, jest jednak wątpliwa. Walka z trzema pozostałymi plagami, poza wróblami, mogła przyczynić się do poprawy statystyk zdrowotnych w latach 50.
Wielka Wojna z Wróblami (打麻雀运动): przebieg
Polityka antywróbla była aktywna w latach 1955–1960, a jej główna realizacja przypadła na rok 1958. Gdy w 1955 r. chłopi donosili, że wróble niszczą plony, Mao — wówczas przewodniczący KPCh — uznał je za szkodliwe i nakazał tępić. Między marcem a majem 1958 r. wzywał do likwidacji wróbli na kilku centralnych konferencjach oraz podczas partyjnych narad i posiedzeń związanych z VIII Zjazdem KPCh. W całym kraju utworzono „sztaby tępienia wróbli” (围剿麻雀总指挥部, wéijiǎo máquè zǒng zhǐhuī bù), kierowane przez lokalnych przywódców.
Sednem argumentu była kalkulacja, że jeden wróbel zjada ok. 2 kg, czyli 4 funty, ziarna rocznie. Doradcy Mao wyliczali, że na każdy milion zabitych wróbli przypada żywność dla 60 tys. ludzi. Magazyn „Time” w artykule „Death to Sparrows” z 5 maja 1958 r. cytował oficjalny chiński szacunek: wróble „oskarża się o wydziobywanie zapasów w magazynach i na polach ryżowych w oficjalnie szacowanym tempie czterech funtów ziarna na wróbla rocznie”.
Metody eksterminacji. Stosowano łapanie w ręce, pułapki klejowe i sieciowe, zatrutą przynętę oraz tłuczenie kijami. Niszczono gniazda, tłuczono jaja, zabijano pisklęta. Najbardziej charakterystyczną metodą było zmuszanie ptaków do nieustannego lotu: zorganizowane grupy ludzi waliły w garnki, patelnie, gongi, bębny i miednice, używały petard, megafonów, czerwonych flag i strachów na wróble, aby wróble nie mogły usiąść i padały z wyczerpania. Strzelano też z proc i wiatrówek. Narzędzia obejmowały druciane zaciski i klatki, bambusowe tyczki oraz kamienie. „Dziennik Ludowy” donosił z Pekinu: „Każdego ranka oraz od 16:00 do 19:30, gdy wróble opuszczały gniazda i do nich wracały, obywatele wspólnie je płoszyli”.
Mobilizacja masowa. Mao zmobilizował ludność od piątego roku życia wzwyż. Jak w skoordynowanej operacji wojskowej, dzieci szkolne o określonej godzinie rozchodziły się w teren, by polować na wróble. Relacja byłego ucznia z Syczuanu, cytowana przez Judith Shapiro, brzmiała: „Tępienie czterech plag było zabawą. Cała szkoła szła zabijać wróble. Robiliśmy drabiny, by strącać gniazda, i waliliśmy w gongi wieczorem, gdy wracały na noc”. W kampanii brali udział także wybitni naukowcy — fizyk rakietowy Qian Xuesen, matematyk Hua Luogeng i pisarz Ba Jin; „Dziennik Ludowy” donosił, że w „bitwie” uczestniczyło ponad 2000 naukowców i pracowników Chińskiej Akademii Nauk.
Statystyki z miast. Magazyn „Time” relacjonował, że gdy o świcie rozpoczęto rzeź w Pekinie, oddziały „żołnierzy, których kroki tłumiły gumowe podeszwy trampek” rozstawiły się wraz ze studentami, urzędnikami i dziećmi z garnkami; według Radia Pekin łączna siła liczyła 3 mln ludzi. O 5 rano zagrały trąbki, uderzyły cymbały, a tłum bił w naczynia, śpiewając rewolucyjny hymn. „Według ostatnich doniesień w samym Pekinie padło 310 000 wróbli, a w pozostałej części Chin — szacunkowo 4 000 000”. Bohaterem narodowym ogłoszono 16-letniego Yang Seh-muna z Junnanu, który miał zabić 20 000 wróbli, w nocy wspinając się na drzewa i dusząc całe rodziny ptaków gołymi rękami. W Szanghaju, według relacji prasowej, w jeden dzień zabito 194 432 wróble; według innego źródła mieszkańcy Szanghaju zabili ponad 1,3 mln wróbli w ciągu dwóch dni w kwietniu 1958 r. W Szanghaju wyznaczano też „strefy swobodnego strzelania” w parkach, a polowanie na ptaki stało się modne wśród mieszkańców.
Liczby ogólnokrajowe — rozbieżności. Niepełne szacunki mówią o ponad 200 mln wróbli zabitych w 1958 r., natomiast według statystyk Biura Ogólnokrajowego Komitetu Patriotycznej Kampanii Zdrowotnej (National Patriotic Health Campaign Committee Office) zabito ok. 2,11 mld. Rząd centralny podawał ostatecznie liczbę ok. 2 mld zabitych wróbli, lecz dane te — powiązane z politycznymi zachętami dla lokalnych urzędników — badacze traktują z dużą rezerwą. Niezależnie od dokładnej liczby, wróbel mazurek (Passer montanus) został w wielu częściach Chin doprowadzony do lokalnego lub regionalnego załamania populacji.
Propaganda i hasła. Dla organizacji i promocji kampanii urządzano wiece, tworzono plakaty, ulotki, filmy i wierszowane hasła; udział uznawano za patriotyczny obowiązek. Plakaty wzywające do tępienia wróbli powstawały już w 1956 r., np. „Wszyscy do walki z wróblami” i „Wszyscy muszą zabrać się do tępienia wróbli”. Gazety używały militarnych nagłówków: „Rozstawić wojska, przygotować broń, zakasać rękawy: armia tępicieli wróbli czeka na ostateczny szturm” oraz „Armia tępicieli wróbli odniosła wspaniałe zwycięstwo”. Krążyła ludowa przyśpiewka „Bij w bębny i gongi, by wytępić cztery plagi” (擂鼓鸣金除四害): „Szczur jest podstępny, wróbel zły, muchy i komary jak prawicowcy. Wysysają krew, niosą choroby, kradną szczęście i niszczą. Niech każda rodzina szybko działa; bijmy w bębny i gongi, by wytępić cztery plagi”. 21 kwietnia 1958 r. „Beijing Evening News” opublikował wiersz znanego pisarza Guo Moruo „Przekleństwo na wróbla” (咒麻雀): „Jesteś prawdziwym łajdackim ptakiem, skaczesz wszędzie zadufany w sobie. Przez tysiące lat popełniałeś zbrodnie; dziś ostatecznie się z tobą rozliczymy. Będziemy cię atakować bez litości — bijąc, bombardując i grabiąc — aż w końcu wszystko spłonie”.
Incydent z ambasadą polską w Pekinie
Jednym z najbardziej znanych i symbolicznych epizodów kampanii był incydent przy ambasadzie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w Pekinie. Według często powtarzanej relacji prasowej wróble, instynktownie szukając schronienia, gromadziły się na eksterytorialnym terenie placówek dyplomatycznych, gdzie nie sięgała kampania. Personel polskiej ambasady miał odmówić wpuszczenia Chińczyków, którzy chcieli wejść na teren i wypłoszyć ukrywające się ptaki. W odpowiedzi tłum miał otoczyć budynek i przez dwa dni nieustannie bić w bębny, talerze i garnki, uniemożliwiając wróblom odpoczynek. Po dwóch dniach nieprzerwanego hałasu ciągle płoszone ptaki miały paść z wycieńczenia, a polscy pracownicy ambasady mieli usuwać tysiące martwych wróbli łopatami z całego terenu placówki — w niektórych relacjach porównywano to do „odśnieżania”.
Najwcześniejszym udokumentowanym źródłem tego epizodu jest polski artykuł „Chiny. Historia”, opublikowany w „Gazecie Wyborczej” 2 czerwca 1999 r. — to on jest przywoływany w przypisach anglojęzycznej Wikipedii oraz w akademickim opracowaniu NBER z 2025 r. Polska wersja Wikipedii precyzuje, że chodziło o ambasadę Polski Ludowej, oraz podaje, że pracownicy znosili hałas „przez kilka dni”, co tworzy rozbieżność z dominującą wersją „dwóch dni”. Anegdota ta — choć powszechnie powtarzana — wywodzi się z pojedynczej relacji prasowej i nie ma niezależnego potwierdzenia archiwalnego; należy ją traktować jako relację dziennikarską. Żadne dostępne źródło nie podaje nazwiska konkretnego polskiego dyplomaty ani świadka.
Katastrofa ekologiczna
Kampania ujawniła fatalne niezrozumienie ekologii. Wróbel mazurek jest gatunkiem o diecie mieszanej: dorosłe ptaki żywią się głównie nasionami i ziarnem, ale w sezonie lęgowym karmią pisklęta przede wszystkim pokarmem zwierzęcym — owadami, w tym szarańczą, szkodnikami ryżu, skoczkami, mszycami, a także pajęczakami i wijami. Badania ekologiczne potwierdzają, że wróble mazurki karmią pisklęta także naturalnymi wrogami mszyc, co czyni je istotnym czynnikiem kontroli biologicznej szkodników — historycznie, przed erą pestycydów chemicznych, szczególnie ważnym. Współczesny ekonomista środowiskowy Shaoda Wang ujmuje to wprost: „to prawda, że wróble jedzą zboże, ale jedzą też szkodniki upraw, zwłaszcza szarańczę”.
Po wytępieniu wróbli populacje owadów eksplodowały. Wiosną 1959 r. w wielu chińskich miastach liście po obu stronach ulic zostały niemal całkowicie zjedzone przez szkodniki. Szarańcza, pozbawiona ważnego naturalnego wroga, rozmnożyła się masowo i pustoszyła pola. Problem spotęgowały inne klęski ekologiczne Wielkiego Skoku: masowe wylesianie, związane m.in. z pozyskiwaniem drewna na opał do pieców hutniczych, oraz niewłaściwe stosowanie trucizn i pestycydów. W 1959 r. badacze Chińskiej Akademii Nauk przeprowadzili sekcje martwych wróbli i stwierdzili, że większość zawartości ich żołądków stanowiły owady, a nie ziarno — co potwierdziło ostrzeżenia naukowców.
Sprzeciw naukowców i zmiana polityki
Już jesienią 1956 r. grupa biologów, w tym Zhu Xi, pionier biologii komórki, publicznie sprzeciwiła się klasyfikowaniu wróbli jako szkodników — bezskutecznie. Zhu Xi przywoływał wcześniejszą próbę tępienia wróbli w XVIII-wiecznych Prusach, która doprowadziła do plagi innych szkodników. Ornitolog Zheng Zuoxin (Tso-hsin Cheng) z Instytutu Zoologii Chińskiej Akademii Nauk, choć 8 stycznia 1956 r. opublikował w „Dzienniku Ludowym” artykuł „Szkodliwość wróbli i jak je tępić”, miał zastrzeżenia: twierdził, że kwestii szkód i pożytków nie należy traktować jednolicie i że trzeba uwzględniać pory roku, regiony i środowiska.
Mao długo obstawał przy swoim. Na konferencji w Lushan 10 lipca 1959 r. mówił: „Niektórzy twierdzą, że kampania czterech plag już się nie sprawdza i osłabła. Wróble stały się poważnym problemem i nadal trzeba je tępić”. Jednak naciski narastały. 27 listopada 1959 r. sekretarz grupy partyjnej Chińskiej Akademii Nauk Zhang Jingfu napisał do Mao raport uwzględniający opinie naukowców krajowych i zagranicznych; raport przekazał Mao Hu Qiaomu, a Mao zatwierdził go dwa dni później. 4 marca 1960 r. powołano grupę koordynacyjną do badań nad pożytkami i szkodami wróbli pod kierunkiem Tong Dizhou.
18 marca 1960 r. Mao napisał „Wskazówki Komitetu Centralnego KPCh w sprawie pracy zdrowotnej”, stwierdzając: „Przestańcie zabijać wróble, zastąpcie je pluskwami. Hasło brzmi: ‘Tępić szczury, pluskwy, muchy i komary’”. 10 kwietnia 1960 r. druga sesja II Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych zmieniła artykuł 27 programu, zastępując wróble pluskwami — co oznaczało formalny koniec kampanii antywróbla. Według powtarzanych relacji Chiny miały sprowadzić 250 tys. wróbli mazurków ze Związku Radzieckiego, aby odbudować populację, choć formalne potwierdzenie tej operacji jest trudne do zweryfikowania.
Sprzeciw kosztował naukowców. W czasie rewolucji kulturalnej, od 1966 r., Zhu Xi, choć zmarł w 1962 r., został oskarżony o publiczne przeciwstawianie się Mao — jego grób zbezczeszczono, a kości ekshumowali hunwejbini. Zheng Zuoxin został oskarżony o wykorzystywanie kwestii wróbli do występowania przeciw Mao i poddany brutalnym „sesjom walki”.
Świadkiem epoki był radziecki chemik Michaił A. Kloczko, doradca Instytutu Chemii Chińskiej Akademii Nauk, który w książce „Soviet Scientist in Red China” (1964) opisał kampanię. Zauważył on, że gdy zrozumiano, iż wróble niszczą szkodniki gorsze niż one same, ptaki „zrehabilitowano”, lecz „rehabilitacja nie przywróciła ich do życia, podobnie jak ofiar krwawych czystek Stalina, a owady nadal ucztowały na chińskich plonach”. Dodał z gorzką ironią, że rosyjscy współpracownicy o nazwiskach Worobjow („wróbel”), Muchin („mucha”) czy Komarow („komar”) żartowali ponuro o grożącym im „śmiertelnym niebezpieczeństwie”.



