Kuchnia chińska – przepisy i domowe dania z ChinPrzepisy

Char siu Kantońska pieczona wieprzowina Przepis krok po kroku

Kuchnia chińska · kuchnia kantońska · przepis krok po kroku

Char siu (叉燒, uproszczony zapis 叉烧) to jedna z najbardziej rozpoznawalnych potraw kuchni kantońskiej: długie kawałki wieprzowiny marynuje się w słodko-słonej mieszance sosów i przypraw, a następnie piecze oraz kilkukrotnie glazuruje. Dobrze przygotowane mięso pozostaje soczyste w środku, natomiast jego powierzchnia staje się ciemna, błyszcząca, lepka i miejscami mocno skarmelizowana.

Char siu często tłumaczy się po prostu jako „chińska wieprzowina BBQ”, ale takie określenie nie oddaje całej techniki. Nie chodzi o mięso zalane gęstym sosem barbecue ani o zwykłą karkówkę pieczoną w słodkiej marynacie. O charakterze potrawy decydują proporcje słodyczy i słoności, aromat sosu hoisin, wina Shaoxing i przyprawy pięciu smaków oraz sposób pieczenia, podczas którego powierzchnia mięsa stopniowo wysycha i karmelizuje się.

W warunkach domowych nie potrzebujemy kantońskiego pieca do pieczenia mięs. Bardzo dobry rezultat można uzyskać w zwykłym piekarniku, jeśli pokroimy wieprzowinę w długie, niezbyt grube kawałki, zapewnimy dostęp gorącego powietrza ze wszystkich stron i dopiero pod koniec pieczenia zaczniemy nakładać słodką glazurę.

Char siu w skrócie

  • Co to jest? Kantońska wieprzowina marynowana i pieczona z błyszczącą, słodko-słoną glazurą.
  • Nazwa chińska: 叉燒 – char siu lub cha siu; w mandaryńskim chāshāo.
  • Najlepsze mięso: karkówka, łopatka albo inny kawałek z umiarkowaną ilością tłuszczu śródmięśniowego.
  • Najważniejsze smaki: słodki, słony, umami i lekko korzenny.
  • Co tworzy połysk? Maltose, a w warunkach domowych również miód.
  • Czy mięso musi być jaskrawoczerwone? Nie. Intensywnie czerwony kolor nie jest warunkiem prawidłowo przygotowanego char siu.
  • Najważniejsza zasada: słodką glazurę nakładaj przede wszystkim pod koniec pieczenia, ponieważ łatwo się przypala.

Co to jest char siu?

Char siu należy do szerokiej kantońskiej tradycji pieczonych i opiekanych mięs określanych jako siu mei. W specjalizujących się w nich lokalach można zobaczyć w witrynach całe pieczone kaczki, gęsi, boczek z chrupiącą skórą oraz charakterystyczne podłużne kawałki czerwono-brązowej wieprzowiny.

Char siu wyróżnia się przede wszystkim marynatą i glazurą. Mięso nie ma chrupiącej skórki podobnej do siu yuk. Jego zewnętrzna powierzchnia jest natomiast intensywnie przypieczona, kleista i błyszcząca, z niewielkimi ciemnymi fragmentami powstającymi podczas karmelizacji cukrów.

MICHELIN Guide wymienia char siu jako jedno z najbardziej charakterystycznych dań kuchni kantońskiej i codziennego jedzenia Hongkongu.[1] Współcześnie istnieje wiele wersji – od prostych porcji sprzedawanych w lokalach z pieczonym mięsem po bardzo luksusowe char siu przygotowywane z mocno marmurkowej wieprzowiny.

Co oznacza nazwa char siu?

Nazwa zapisywana tradycyjnymi znakami jako 叉燒 jest zwykle tłumaczona jako „pieczone na widelcu” lub „opiekane na widelcu”. Pierwszy znak wiąże się z widelcem lub rozwidleniem, a drugi z pieczeniem i opiekaniem. Nazwa odnosi się do dawnej techniki, w której podłużne kawałki mięsa mocowano na metalowych elementach i pieczono nad lub przy źródle ciepła.[1][4]

W języku angielskim spotkamy kilka zapisów: char siu, cha siu, czasem char siew. W mandaryńskim nazwa brzmi chāshāo. W polskich przepisach najczęściej używa się formy char siu i właśnie ją przyjmujemy w tym artykule.

Char siu i siu mei – kantońska tradycja pieczonych mięs

Char siu nie jest odizolowanym przepisem, lecz częścią większej tradycji. Siu mei obejmuje kantońskie mięsa przygotowywane przez pieczenie, opiekanie i glazurowanie. W Hongkongu charakterystycznym widokiem są restauracyjne witryny z mięsem zawieszonym na metalowych hakach.

Takie pieczenie ma praktyczny sens. Powierzchnia mięsa nie leży w sosie ani we własnym tłuszczu. Gorące powietrze może krążyć wokół kawałka, tłuszcz swobodnie ścieka, a marynata stopniowo koncentruje się na powierzchni. Dzięki temu zamiast duszonej warstwy powstaje charakterystyczna ciemna glazura.

Char siu i siu yuk – czym się różnią?

Cecha Char siu Siu yuk
Rodzaj mięsa Najczęściej karkówka, łopatka lub inny marmurkowy kawałek wieprzowiny Zwykle boczek wieprzowy
Skórka Nie jest najważniejszym elementem Powinna być bardzo chrupiąca
Smak Słodko-słony, aromatyczny, karmelizowany Bardziej słony i mięsny
Powierzchnia Błyszcząca glazura Chrupiąca skóra
Technika Marynowanie + pieczenie + glazurowanie Przygotowanie skóry + pieczenie

Jak smakuje dobrze przygotowane char siu?

Pierwsze wrażenie powinno być słodko-słone, ale cukier nie może przesłaniać smaku wieprzowiny. Następnie pojawia się umami sosu sojowego i hoisin, delikatny fermentowany aromat wina Shaoxing oraz subtelna korzenność przyprawy pięciu smaków.

Powierzchnia jest bardziej intensywna niż środek. To właśnie na niej koncentrują się cukry, sosy i aromaty z marynaty. Miejscami może być ciemnobrązowa, niemal przypieczona, ale nie powinna smakować spalonym cukrem.

Wnętrze pozostaje wyraźnie mięsne i soczyste. Widoczne pasma tłuszczu częściowo się wytapiają, natomiast część pozostaje pomiędzy włóknami. Dzięki temu plaster char siu nie powinien być suchy jak pieczony schab.

Kuchnia kantońska

Char siu – najważniejsze dane

Nazwa chińska
叉燒 / 叉烧
Kuchnia
Kantońska
Rodzaj dania
Pieczona wieprzowina
Główny profil
Słodko-słony, umami
Typowa tekstura
Soczysty środek, karmelizowana powierzchnia
Najlepszy kawałek w domu
Karkówka lub łopatka

Jakie mięso wybrać do char siu?

Najłatwiejszym wyborem w Polsce jest karkówka wieprzowa. Ma wystarczająco dużo tłuszczu śródmięśniowego, aby wytrzymać intensywne pieczenie i jednocześnie pozostać soczysta. Dobrze sprawdza się także łopatka.[2]

Najważniejszy jest jednak nie tylko rodzaj elementu, ale sposób jego pokrojenia. Zamiast piec kilogramową bryłę mięsa, podziel ją wzdłuż włókien na kilka długich kawałków o grubości mniej więcej 4–5 cm. Dzięki temu stosunek powierzchni pokrytej marynatą do środka będzie znacznie większy.

Bardzo chudy schab jest możliwy do wykorzystania, ale znacznie trudniej uzyskać z niego charakterystyczną soczystość. Wysoka temperatura i wielokrotne glazurowanie sprzyjają wysuszaniu chudego mięsa.

Wieprzowina do char siu – który kawałek wybrać?

Kawałek Efekt Ocena do char siu
Karkówka Soczysta, marmurkowa, dobrze znosi mocne pieczenie Bardzo dobry wybór
Łopatka Mięsista, z umiarkowaną ilością tłuszczu Bardzo dobry wybór
Boczek bez skóry Bardzo soczysty i tłusty Dobry, ale wyraźnie cięższy
Schab Chudy, łatwo go przesuszyć Możliwy, ale mniej wybaczający
Polędwiczka Bardzo delikatna i chuda Nie jest najlepszym wyborem do klasycznej techniki

Dlaczego mięso kroi się w długie paski?

Char siu nie powinno przypominać dużej pieczeni. Długie pasy zwiększają powierzchnię wystawioną na gorące powietrze oraz glazurę. Powstaje dzięki temu więcej charakterystycznych przypieczonych krawędzi.

Jednocześnie kawałki nie mogą być zbyt cienkie. Pasek o grubości dwóch centymetrów wyschnie, zanim na powierzchni rozwinie się odpowiednio intensywna karmelizacja. W domowym piekarniku bezpiecznym punktem wyjścia są kawałki o przekroju mniej więcej 4–5 cm.

Z czego składa się marynata do char siu?

Nie istnieje jedna receptura obowiązująca wszystkie kantońskie restauracje. Poszczególne lokale i rodziny stosują własne proporcje. Powtarza się jednak kilka elementów: słodycz, sos sojowy, aromatyczny sos o większej gęstości, przyprawy oraz składnik alkoholowy lub fermentowany.

Sos hoisin daje słodycz, umami i charakterystyczną gęstość. Nie powinien jednak stanowić całej marynaty, ponieważ gotowe sosy hoisin są intensywne i znacznie różnią się między producentami.

Jasny sos sojowy wnosi sól i umami. Ciemny sos sojowy można stosować w niewielkiej ilości dla koloru, ale jego nadmiar szybko sprawia, że char siu staje się bardzo ciemne jeszcze przed właściwym skarmelizowaniem.

Wino Shaoxing wnosi fermentowany, lekko orzechowy aromat. Jeśli przygotowujesz regularnie dania kuchni chińskiej, warto mieć jedną butelkę przeznaczoną właśnie do gotowania.

Przyprawa pięciu smaków powinna działać w tle. Jej mieszanki mogą zawierać między innymi anyż gwiazdkowy, cynamon kasja, goździki, koper włoski i pieprz syczuański. Pół łyżeczki na kilogram mięsa jest dobrym punktem wyjścia. Zbyt duża ilość nadaje potrawie perfumowany, niemal apteczny aromat.

Czosnek nie pojawia się w każdej recepturze, ale dobrze sprawdza się w domowej wersji i pogłębia smak marynaty.

Czy do char siu potrzebne jest fermentowane czerwone tofu?

Czerwone fermentowane tofu – red fermented bean curd – pojawia się w części receptur char siu. Ma intensywny fermentowany smak oraz czerwono-różowy kolor, dlatego nawet niewielka ilość może wpływać zarówno na aromat, jak i barwę marynaty.

Nie jest jednak składnikiem niezbędnym. Char siu można przygotować bez niego i otrzymać bardzo dobry rezultat. W naszej recepturze traktujemy je jako składnik opcjonalny, ponieważ w Polsce trzeba go zwykle szukać w sklepach azjatyckich.

Skąd bierze się czerwony kolor char siu?

To jeden z najczęstszych powodów nieporozumień. Restauracyjne char siu może mieć kolor od ciemnozłotego i mahoniowego aż po intensywnie czerwony. Nie oznacza to, że prawidłowe mięso musi wyglądać jak czerwony lakier.

Naturalny ciemny kolor powstaje podczas pieczenia dzięki sosom, cukrom i reakcjom zachodzącym na powierzchni mięsa. Czerwone fermentowane tofu może przesunąć barwę w stronę ceglastą lub czerwonawą. W niektórych recepturach stosowany jest również czerwony barwnik spożywczy.[2]

W domowej wersji można go całkowicie pominąć. Smak char siu nie zależy od tego, czy mięso będzie jaskrawoczerwone.

Mit i fakt

Mit

Prawdziwe char siu musi mieć intensywnie czerwony kolor.

Fakt

Kolor char siu zależy od marynaty i sposobu pieczenia. Czerwone fermentowane tofu albo barwnik mogą go pogłębiać, ale bez nich również można przygotować kantońską wieprzowinę o prawidłowym smaku i błyszczącej, mahoniowej powierzchni.

Maltose czy miód – czym najlepiej glazurować char siu?

Maltose jest jednym z najbardziej charakterystycznych produktów używanych do glazurowania chińskich pieczonych mięs. Jest bardzo gęsta, lepka i mniej słodka od typowego miodu. Pod wpływem ciepła staje się znacznie łatwiejsza do rozprowadzenia.[3]

Jej zaletą jest przede wszystkim połysk i możliwość stworzenia cienkiej, mocno przylegającej warstwy. Właśnie dlatego pojawia się w recepturach char siu oraz innych chińskich pieczonych mięs.[2][3]

Jeśli maltose nie masz, zastosuj miód. Rezultat będzie nieco bardziej aromatyczny i słodszy, ale technika pozostanie podobna. Miód łatwiej też odmierzyć i wymieszać w warunkach domowych.

Dlaczego char siu najlepiej marynować kilka godzin?

Marynata ma dwa zadania. Pierwszym jest doprawienie powierzchni i zewnętrznych warstw mięsa. Drugim – stworzenie warstwy, która podczas pieczenia zacznie się koncentrować, rumienić i karmelizować.

Długie kawałki są znacznie grubsze niż mięso do stir-fry, dlatego kilkanaście minut nie wystarcza. Minimalnie warto dać im około 4 godzin, natomiast wygodnym rozwiązaniem jest marynowanie przez noc – mniej więcej 8–12 godzin.

Nie ma potrzeby pozostawiania mięsa w marynacie przez kilka dni. Duża ilość sosu sojowego może sprawić, że zewnętrzna część stanie się zbyt słona, a aromaty przypraw zaczną dominować nad wieprzowiną.

Jak przygotować piekarnik do char siu?

Najlepszy domowy układ składa się z blachy oraz ustawionego nad nią metalowego rusztu. Mięso leży na ruszcie, a nie bezpośrednio w sosie i tłuszczu. Powietrze ma dzięki temu dostęp również od spodu.

Na blachę można wlać niewielką ilość gorącej wody. Ułatwia ona późniejsze czyszczenie, ponieważ kapiące cukry i tłuszcz nie przypalają się bezpośrednio do suchego metalu. Wodę trzeba kontrolować w trakcie pieczenia i w razie potrzeby uzupełnić.

Jeśli nie masz rusztu, użyj zwykłej blachy wyłożonej papierem do pieczenia lub folią, ale w trakcie pieczenia częściej obracaj mięso. Spód nie będzie wtedy tak intensywnie przypieczony jak przy pieczeniu nad rusztem.

Przed rozpoczęciem przygotuj

  • około 1 kg karkówki albo łopatki;
  • duże naczynie lub worek do marynowania;
  • sos hoisin i jasny sos sojowy;
  • wino Shaoxing;
  • przyprawę pięciu smaków;
  • maltose albo miód;
  • blachę i najlepiej metalowy ruszt;
  • pędzelek do glazurowania;
  • szczypce do obracania mięsa;
  • termometr kuchenny, jeśli go masz.

Przepis na char siu – kantońską pieczoną wieprzowinę

Przepis główny

Char siu – kantońska pieczona wieprzowina

Soczysta kantońska wieprzowina marynowana w sosie hoisin, sosie sojowym, winie Shaoxing i przyprawach, a następnie pieczona oraz glazurowana maltosem lub miodem do uzyskania błyszczącej, mocno skarmelizowanej powierzchni.
Char siu – kantońska pieczona wieprzowina
Przygotowanie25 min
Marynowanie8 godz.
Pieczenie50 min
Odpoczynek10 min
Łącznie9 godz. 25 min
Porcje4–6 porcji
TrudnośćŚrednia
KuchniaChińska, kantońska

Składniki

Mięso

  • 1 kg karkówki wieprzowej lub łopatki, bez kości

Marynata

  • 50 g sosu hoisin, około 3 łyżki
  • 30 ml jasnego sosu sojowego, 2 łyżki
  • 20 ml wina Shaoxing, około 1 i 1/2 łyżki
  • 25 g brązowego lub białego cukru, około 2 łyżki
  • 15 g maltose lub miodu, około 1 łyżka
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego
  • 1/2 łyżeczki chińskiej przyprawy pięciu smaków
  • 1/4 łyżeczki mielonego białego pieprzu
  • 3 ząbki czosnku, drobno starte lub przeciśnięte
  • 1 niewielka kostka czerwonego fermentowanego tofu i 1 łyżeczka zalewy – opcjonalnie

Glazura

  • 30 g maltose lub miodu, około 2 łyżki
  • 1 łyżka gorącej wody
  • 1 łyżka marynaty odłożonej przed kontaktem z surowym mięsem

Do podania – opcjonalnie

  • ugotowany ryż jaśminowy
  • pak choi, gai lan lub inne krótko gotowane zielone warzywo
  • drobno pokrojona dymka

Przygotowanie krok po kroku

  1. Pokrój wieprzowinę

    Mięso osusz. Usuń tylko bardzo grube zewnętrzne fragmenty tłuszczu i twarde błony, pozostawiając tłuszcz znajdujący się pomiędzy włóknami. Pokrój mięso wzdłuż na 3–4 długie kawałki o grubości około 4–5 cm. Nie krój jeszcze na plastry przeznaczone do jedzenia.
  2. Przygotuj marynatę

    W misce połącz sos hoisin, jasny sos sojowy, wino Shaoxing, cukier, 15 g maltose lub miodu, olej sezamowy, przyprawę pięciu smaków, biały pieprz oraz czosnek. Jeśli używasz czerwonego fermentowanego tofu, rozgnieć jedną kostkę z niewielką ilością zalewy i dokładnie połącz z marynatą.
  3. Odłóż czystą porcję do glazury

    Zanim marynata zetknie się z surową wieprzowiną, odłóż 1 łyżkę do małego, czystego naczynia. Zostanie później wykorzystana do przygotowania glazury. Naczynie przykryj i włóż do lodówki.
  4. Zamarynuj mięso

    Włóż wieprzowinę do pozostałej marynaty i dokładnie natrzyj każdy kawałek. Przełóż do zamykanego pojemnika albo worka i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na 8–12 godzin. Jeśli pamiętasz, raz lub dwa razy obróć mięso podczas marynowania.
  5. Przygotuj piekarnik

    Wyjmij mięso z lodówki około 20–30 minut przed pieczeniem. Rozgrzej piekarnik do 220°C, grzanie góra–dół. Nad blachą ustaw metalowy ruszt. Do blachy wlej około 250 ml gorącej wody, aby skapująca marynata nie przypalała się bezpośrednio do metalu.
  6. Ułóż mięso na ruszcie

    Wyjmij kawałki z marynaty i pozwól, aby jej nadmiar spłynął. Nie wycieraj mięsa do sucha. Ułóż paski na ruszcie w odstępach, aby gorące powietrze mogło swobodnie krążyć.
  7. Rozpocznij pieczenie

    Piecz przez 15 minut w 220°C. Następnie zmniejsz temperaturę do 190°C. Obróć mięso szczypcami i piecz kolejne 15 minut. Sprawdź poziom wody na blasze i w razie potrzeby ostrożnie dolej niewielką ilość gorącej.
  8. Przygotuj glazurę

    Połącz maltose lub miód z 1 łyżką gorącej wody oraz odłożoną wcześniej czystą łyżką marynaty. Maltose dokładnie rozpuść. Glazura powinna być płynna na tyle, aby można było nakładać ją pędzelkiem, ale nadal lepka.
  9. Pierwszy raz posmaruj mięso

    Po około 30 minutach pieczenia posmaruj wszystkie widoczne powierzchnie cienką warstwą glazury. Obróć mięso i posmaruj drugą stronę. Piecz około 10 minut w 190°C.
  10. Zbuduj drugą warstwę glazury

    Ponownie obróć kawałki, posmaruj cienko glazurą i piecz jeszcze około 8–10 minut. Obserwuj powierzchnię, ponieważ cukry zaczynają teraz bardzo szybko ciemnieć.
  11. Skarmelizuj powierzchnię

    Jeśli po około 45–50 minutach mięso jest gotowe, ale powierzchnia pozostaje zbyt jasna, zwiększ temperaturę do 220°C albo włącz funkcję grilla na 1–3 minuty. Nie odchodź od piekarnika. Glazura może przejść od brązowej do spalonej w bardzo krótkim czasie.
  12. Pozwól mięsu odpocząć

    Przełóż char siu na deskę i pozostaw na około 10 minut. Nie krój natychmiast po wyjęciu z piekarnika. W czasie odpoczynku soki wewnątrz mięsa częściowo się stabilizują, a powierzchnia pozostaje błyszcząca.
  13. Pokrój i podaj

    Pokrój mięso w poprzek włókien na plastry o grubości około 5–8 mm. Podawaj z ryżem, zielonymi warzywami albo wykorzystaj jako składnik innych dań, na przykład smażonego ryżu, makaronu czy nadzienia do bułeczek.

Ocena redakcyjna przepisu

9,2/10
Smak
9,6
Tekstura
9,4
Dostępność składników
8,5
Efekt wizualny
9,7
Łatwość przygotowania
8,7
Ocena redakcyjna nie jest średnią głosów użytkowników i nie jest publikowana jako aggregateRating.

Dlaczego odkładamy część marynaty przed dodaniem mięsa?

To niewielki krok, ale bardzo ważny. Marynata, w której leżała surowa wieprzowina, nie powinna później trafić bezpośrednio na prawie gotowe mięso bez odpowiedniej obróbki cieplnej.

Najprościej od razu po wymieszaniu marynaty odłożyć jedną łyżkę do osobnego naczynia. Pozostaje czysta i może później bez problemu stać się składnikiem glazury.

Dlaczego char siu pieczemy najpierw bez słodkiej glazury?

Miód, maltose i cukier znacznie szybciej ciemnieją niż samo mięso. Gdybyśmy od początku pokryli wieprzowinę grubą słodką warstwą i piekli ją przez 50 minut w wysokiej temperaturze, zewnętrzna część mogłaby być spalona, zanim środek byłby gotowy.

Dlatego smak budujemy w dwóch etapach. Część cukru znajduje się w marynacie i zaczyna stopniowo pracować od początku. Bardziej skoncentrowana glazura pojawia się dopiero w drugiej połowie pieczenia.

Kolejne cienkie warstwy są skuteczniejsze niż jedna bardzo gruba. Pierwsza przykleja się do mięsa, druga pogłębia kolor i połysk, natomiast krótkie końcowe opiekanie odpowiada za ciemniejsze brzegi.

Jak uzyskać karmelizowane brzegi bez przypalania?

Najważniejsza jest obserwacja. Czasy w przepisie są punktem wyjścia, ponieważ każdy piekarnik działa trochę inaczej. Różni się także ilość tłuszczu w mięsie, grubość kawałków i skład zastosowanego sosu hoisin.

Pod koniec pieczenia char siu może przez kilka minut wyglądać niemal tak samo, a następnie bardzo szybko zacząć ciemnieć. Szczególnie ostrożnie używaj górnego grilla. Przy tak dużej ilości cukru 2–3 minuty potrafią całkowicie zmienić powierzchnię.

Jak sprawdzić, czy char siu jest gotowe?

Sam kolor powierzchni nie wystarcza. Wieprzowina może być mocno zrumieniona z zewnątrz, ale bardzo gruby kawałek nadal wymagać pieczenia. Z drugiej strony zbyt długie pieczenie prowadzi do utraty soczystości.

Najdokładniejszym narzędziem jest termometr kuchenny wbity w najgrubszą część mięsa, z dala od dużych skupisk tłuszczu. W przypadku karkówki używanej do char siu wiele osób dopieka mięso nieco mocniej niż minimalny poziom potrzebny dla całego kawałka wieprzowiny, ponieważ umiarkowana ilość tłuszczu chroni je przed wysychaniem, a wyższa temperatura pomaga uzyskać pożądaną strukturę.

Nie oceniaj gotowości wyłącznie po różowym kolorze wnętrza. Barwa mięsa zależy od wielu czynników i jest znacznie mniej wiarygodna niż pomiar temperatury oraz prawidłowy czas obróbki.

Co zrobić, jeśli nie masz rusztu do pieczenia?

Char siu nadal można przygotować. Wyłóż dużą blachę folią aluminiową lub papierem do pieczenia i ułóż kawałki mięsa z niewielkimi odstępami. W połowie pieczenia dokładnie je odwróć.

W tej wersji spód będzie bardziej wilgotny, ponieważ częściowo piecze się w wypływającym soku i marynacie. Dlatego pod sam koniec warto przełożyć mięso na czysty arkusz, ponownie posmarować glazurą i krótko dopiec przy mocniejszym grzaniu.

Można również stworzyć prowizoryczny ruszt z metalowej kratki pasującej do blachy. Musi być jednak przeznaczona do kontaktu z żywnością i bezpieczna do używania w wysokiej temperaturze.

Najczęstsze błędy podczas przygotowania char siu

Mięso jest suche

Najczęściej wybrano zbyt chudy kawałek, paski były bardzo cienkie albo pieczenie trwało za długo. Do pierwszej próby zdecydowanie łatwiejsza jest marmurkowa karkówka niż schab.

Char siu jest blade

Prawdopodobnie temperatura była za niska albo mięso przez cały czas znajdowało się w dużej ilości płynu. Powierzchnia musi mieć możliwość wysychania. Pomaga ruszt oraz końcowe glazurowanie.

Glazura spływa z mięsa

Może być zbyt rozcieńczona lub została nałożona bardzo grubą warstwą. Nakładaj cienkie porcje pędzelkiem i pozwól każdej z nich częściowo się utrwalić przed kolejnym smarowaniem.

Powierzchnia jest spalona

Najczęściej słodka glazura została dodana zbyt wcześnie albo końcowe grillowanie trwało za długo. Miód i maltose reagują na wysoką temperaturę znacznie szybciej niż samo mięso.

Mięso jest bardzo słone

Przyczyną może być wyjątkowo słony sos sojowy, sos hoisin albo bardzo długie marynowanie. W chińskich sosach różnice pomiędzy markami są duże. Po pierwszym przygotowaniu warto dostosować proporcje do produktów, których regularnie używamy.

Przyprawa pięciu smaków dominuje nad wszystkim

Zostało jej dodane zbyt dużo. To skoncentrowana mieszanka. Pół łyżeczki na kilogram mięsa zwykle wystarcza, aby pozostawała wyczuwalna w tle.

Char siu smakuje jak zwykła karkówka w sosie hoisin

Najczęściej zabrakło odpowiedniego pieczenia i glazurowania. Sama marynata nie tworzy char siu. Charakterystyczny smak powstaje również na powierzchni podczas odparowania wody, koncentracji sosów oraz karmelizowania kolejnych cienkich warstw.

Zamienniki składników dostępne w Polsce

Coraz więcej produktów potrzebnych do char siu można kupić w dużych supermarketach i sklepach azjatyckich. Nie wszystkie są jednak niezbędne do pierwszej próby.

Składniki char siu i możliwe zamienniki

Składnik Zamiennik Wpływ na efekt
Maltose Miód Glazura będzie bardziej aromatyczna i trochę słodsza
Wino Shaoxing Wytrawne sherry Zbliżony kierunek aromatu, ale nie identyczny
Czerwone fermentowane tofu Można pominąć Mniej czerwonego koloru i mniej fermentowanego aromatu
Biały pieprz Można pominąć Nieco prostszy aromat
Karkówka Łopatka Bardzo dobry zamiennik, może wymagać korekty czasu

Najmniej warto eksperymentować z zamianą sosu hoisin na przypadkowy sos barbecue. Zachodni sos BBQ często zawiera pomidory, ocet, aromat dymu i zupełnie inne przyprawy. Powstanie smaczna pieczona wieprzowina, ale profil będzie wyraźnie odbiegał od char siu.

Czy char siu można zrobić bez wina Shaoxing?

Można, choć smak będzie prostszy. Najbliższym praktycznym zamiennikiem kulinarnym jest wytrawne sherry. Jeżeli nie chcesz używać alkoholu, składnik można pominąć i dodać niewielką ilość wody, aby zachować podobną konsystencję marynaty.

Nie zastępuj go słodkim winem deserowym, likierem ani octem ryżowym. Ocet jest kwaśny i pełni zupełnie inną funkcję niż wino używane do gotowania.

Z czym podawać char siu?

Najprostsze podanie jest również jednym z najlepszych: świeżo ugotowany biały ryż, plastry char siu i krótko ugotowane zielone warzywo. Może to być pak choi, gai lan albo brokuł.

Ryż przejmuje intensywność słonej i słodkiej glazury, natomiast warzywa odświeżają całość. Nie potrzeba dodatkowej dużej ilości sosu. Jeśli na desce po odpoczynku mięsa pozostanie niewielka ilość soków, można polać nimi ryż.

Char siu można także podawać z makaronem albo jako jeden z kilku elementów większego kantońskiego posiłku.

Co zrobić z pozostałym char siu?

Char siu jest wyjątkowo przydatnym składnikiem kolejnych potraw. Warto więc celowo przygotować trochę większą porcję.

Pokrojone w drobną kostkę można dodać do smażonego ryżu. Ponieważ mięso jest już ugotowane, trafia na wok dopiero pod koniec przygotowania – wystarczy je mocno podgrzać.

Drugim zastosowaniem jest makaron smażony. Cienkie plastry można połączyć z makaronem pszennym, warzywami, dymką i niewielką ilością sosu sojowego.

Char siu może być również nadzieniem do char siu bao, czyli bułeczek z wieprzowiną. Mięso kroi się wtedy w drobną kostkę i łączy z gęstym, słodko-słonym sosem.

Drobno pokrojone resztki dobrze sprawdzają się również w omlecie, smażonym makaronie ryżowym albo prostym daniu z ryżem i jajkiem.

Jak kroić char siu?

Po wyjęciu z piekarnika odczekaj około 10 minut. Następnie obejrzyj kierunek włókien i krój w poprzek. Plastry o grubości około 5–8 mm dobrze pokazują przekrój mięsa, zachowują soczystość i łatwo jeść je pałeczkami.

Zbyt cienkie plasterki bardzo szybko stygną i wysychają. Bardzo grube kawałki z kolei powodują, że w jednym kęsie dominuje mięso, a proporcja skarmelizowanej powierzchni jest mniejsza.

Jak przechowywać i odgrzewać char siu?

Po upieczeniu mięso powinno całkowicie ostygnąć przed zamknięciem w pojemniku. W lodówce można przechowywać je do około 3 dni.

Najlepiej przechowywać dłuższe kawałki i kroić dopiero przed odgrzaniem. Cała porcja traci mniej wilgoci niż kilkadziesiąt cienkich plastrów.

Do odgrzewania można użyć piekarnika. Włóż mięso do niewielkiego naczynia, dodaj łyżkę wody, przykryj luźno i ogrzewaj w temperaturze około 160°C, a pod koniec odkryj. Dzięki temu środek odzyska temperaturę bez szybkiego wysuszenia powierzchni.

Plasterki można również krótko podgrzać na patelni. Nie smaż ich jednak przez kilka minut na dużym ogniu – zawierają cukier i bardzo szybko zaczynają się przypalać.

Czy char siu można zamrozić?

Tak. To dobre danie do przygotowania większej porcji. Całkowicie wystudzone kawałki można szczelnie zapakować i zamrozić na około dwa miesiące.

Najlepiej zamrażać mięso w większych kawałkach. Po rozmrożeniu łatwiej zachować soczystość i dopiero wtedy pokroić odpowiednią ilość.

Jeżeli wiesz, że char siu zostanie później wykorzystane wyłącznie do smażonego ryżu, możesz od razu pokroić część w kostkę i zamrozić w małych porcjach.

Char siu w słowniczku kuchni chińskiej

Char siu – najważniejsze nazwy i składniki

Char siu / cha siu (叉燒)

Kantońska wieprzowina marynowana, pieczona i glazurowana. W mandaryńskim nazywana chāshāo.

Siu mei (燒味)

Kantońska grupa pieczonych i opiekanych mięs, do której należy między innymi char siu.

Maltose

Bardzo gęsty cukier słodowy używany między innymi do glazurowania chińskich pieczonych mięs. Nadaje powierzchni połysk.

Hoisin

Gęsty, słodko-słony chiński sos używany jako składnik marynat, sosów i glazur.

Shaoxing

Chińskie wino ryżowe powszechnie wykorzystywane do gotowania.

Przyprawa pięciu smaków

Aromatyczna chińska mieszanka przypraw. Jej skład zależy od producenta, ale często zawiera anyż gwiazdkowy, cynamon kasja, goździki, koper włoski oraz pieprz syczuański.

Red fermented bean curd

Czerwone fermentowane tofu o intensywnym słono-fermentowanym smaku, używane w części marynat do char siu.

Najczęściej zadawane pytania o char siu

FAQ – char siu i kantońska pieczona wieprzowina

Co to jest char siu?

Char siu to kantońska wieprzowina marynowana w słodko-słonej mieszance sosów i przypraw, a następnie pieczona i kilkukrotnie glazurowana. Charakterystyczne są soczyste wnętrze oraz błyszcząca, mocno skarmelizowana powierzchnia.

Jakie mięso jest najlepsze do char siu?

W warunkach domowych bardzo dobrze sprawdza się karkówka albo łopatka. Oba kawałki zawierają wystarczająco dużo tłuszczu, aby pozostać soczyste podczas intensywnego pieczenia.

Czy char siu musi być czerwone?

Nie. Intensywnie czerwony kolor może pochodzić z czerwonego fermentowanego tofu lub barwnika spożywczego. Char siu bez barwnika może mieć piękny mahoniowy, czerwono-brązowy kolor i nadal być przygotowane prawidłowo.

Czy zamiast maltose można użyć miodu?

Tak. Maltose daje bardzo charakterystyczny połysk i jest tradycyjnie stosowana do chińskich pieczonych mięs, ale miód jest praktycznym domowym zamiennikiem. Glazura będzie nieco słodsza i bardziej aromatyczna.

Czy potrzebuję czerwonego fermentowanego tofu?

Nie. Jest stosowane w części receptur i wpływa na kolor oraz fermentowany aromat, ale char siu można przygotować bez niego.

Jak długo marynować char siu?

Minimum około 4 godzin, natomiast bardzo wygodne jest marynowanie przez 8–12 godzin. Można więc przygotować mięso wieczorem i upiec następnego dnia.

Czy char siu można przygotować ze schabu?

Można, ale schab jest znacznie chudszy od karkówki czy łopatki i łatwiej go przesuszyć. Do pierwszej próby lepiej wykorzystać bardziej marmurkowy kawałek.

Czy char siu można upiec bez rusztu?

Tak. Mięso można piec bezpośrednio na wyłożonej blasze, ale trzeba je regularnie obracać. Spód będzie nieco bardziej wilgotny niż podczas pieczenia na ruszcie.

Czy można pominąć wino Shaoxing?

Tak. Smak będzie nieco mniej złożony. Można zastosować wytrawne sherry albo w wersji bez alkoholu pominąć ten składnik i skorygować konsystencję niewielką ilością wody.

Dlaczego moja glazura się przypala?

Najczęściej została nałożona zbyt wcześnie lub zbyt grubą warstwą. Miód, maltose i cukier szybko ciemnieją. Najintensywniejsze glazurowanie powinno odbywać się w końcowej części pieczenia.

Z czym podawać char siu?

Najprościej z białym ryżem oraz zielonym warzywem, na przykład gai lan lub pak choi. Char siu można też wykorzystać do smażonego ryżu, makaronu oraz jako nadzienie do bułeczek.

Czy char siu można przygotować dzień wcześniej?

Tak. Po upieczeniu i wystudzeniu przechowuj mięso w lodówce w możliwie dużych kawałkach. Następnego dnia delikatnie je podgrzej i dopiero później pokrój.

Czy char siu można zamrozić?

Tak. Szczelnie zapakowane, wystudzone mięso można zamrozić na około dwa miesiące. Najlepiej zamrażać większe kawałki i kroić je dopiero po rozmrożeniu i podgrzaniu.

Źródła i dalsza lektura

Źródła wykorzystane przy opracowaniu artykułu

  1. MICHELIN Guide. Best Char Siu in Hong Kong – charakterystyka char siu, znaczenie potrawy w kuchni kantońskiej i informacje o sposobach glazurowania. ↩
  2. The Woks of Life. Char Siu (Chinese BBQ Pork), Restaurant-Style – porównanie składników, kawałków mięsa oraz techniki domowego pieczenia char siu. ↩
  3. The Woks of Life. Maltose – Chinese Ingredients Glossary – zastosowanie maltose w chińskich pieczonych mięsach oraz charakterystyka produktu. ↩
  4. South China Morning Post. Why char siu is old Hong Kong’s classic comfort food – historia i rozwój char siu w kuchni kantońskiej. ↩

Redakcja Kobieta w Krakowie

Redakcja Kobieta w Krakowie odpowiada za publikacje ogólnoredakcyjne oraz materiały dotyczące Krakowa i regionu, które nie są przypisane do konkretnego autora lub wyspecjalizowanego zespołu działowego. Przygotowujemy i weryfikujemy informacje m.in. o wydarzeniach, kulturze, nauce, zdrowiu, urodzie, rodzinie, prawie, gotowaniu i stylu życia. W pracy korzystamy przede wszystkim ze źródeł pierwotnych, oficjalnych komunikatów i dokumentów, publikacji naukowych, materiałów organizatorów oraz wypowiedzi ekspertów.

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button